Klasztor w Pniewach liczy 15 sióstr. Jesteśmy tu od 1972 r., wcześniej od 1967 r. siostry rozpoczynały naszą fundację w Podpniewkach. 
W Polsce mamy 8 klasztorów naszego zakonu. Tworzą one Federację Świętej Klary, do tej federacji należą także dwa klasztory we Francji: w Troyes i w Castelnaudary.

  • NAZWA - Zakon Mniszek Klarysek od Wieczystej Adroracji (Ordo Monialium Clarissarum ab Adoratione Perpetua) - skrót OCPA
  • HASŁO - Bogu niech będą dzięki przez Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie
  • CHARYZMAT - Nieustająca adoracja Najświętszego Sakramentu w duchu dziękczynienia

 

Godło zakonu

 

 

Duchowość i zarazem powołanie sióstr zawiera się w godle zakonnym, które przedstawia na owalnej tarczy monstrancję, a z obu stron winne gałązki i pszeniczne kłosy – symbole Eucharystii. Obok stopy monstrancji widnieją inicjały: I[mmaculata] i M[aria] odnoszące się do Maryi Niepokalanej, którą siostry czczą jako Królową Zakonu Serafickiego. Poniżej monstrancji widnieje godło franciszkańskie.

Podobiznę monstrancji noszą siostry na szkaplerzu. Ma ona nie tylko wyróżniać siostry, które poświęciły się Jezusowi Eucharystycznemu, ale także przypominać im samym o obowiązku oddawania czci Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie. 

Wiele wizerunków św. Klary ukazuje ją z monstrancją w ręku (pierwsze w XIV wieku). Jest to nawiązanie do kultu Najświętszego Sakramentu, jaki sama praktykowała i szerzyła oraz do wydarzenia z 1240 roku. Wówczas to wojska Saracenów pozostające w służbie cesarza Fryderyka II napadły na Asyż. Święta Klara bądź to osobiście wyniosła naprzeciw najeźdźcom monstrancję z Najświętszym Sakramentem, bądź też poleciła jednemu z franciszkanów obsługujących kościół św. Damiana wynieść Sanctissimum i przeżegnać nim wrogów (w tym przypadku święta przedstawiana na obrazach klęczy w bramie świątyni). Według Tomasza z Celano:

saraceni (…) wtargnęli w pobliże Świętego Damiana i weszli na teren przyległy do klasztoru, a nawet wdarli się na dziedziniec wewnętrzny sióstr. Serca Ubogich Pań ścisnęły się ze strachu, krzyczały z przerażenia i swe lamenty kierowały do matki. A ona, nieulękła sercem, kazała się prowadzić, jako chora, do bramy, i ustawić na wprost nieprzyjaciół, mając przed sobą srebrną kasetę, oprawioną w kość słoniową, w której z największą czcią przechowywano Ciało Najświętszego ze świętych.