Wspólnota zakonna jest dla każdej z nas nową rodziną...

Miłość wzajemna we wspólnocie w świetle wskazań Założycieli

Naśladowanie Chrystusa, realizowane w życiu konsekrowanym, sprawdza się najbardziej w życiu codziennym i we wzajemnych relacjach między członkami danego instytutu. Zrozumiał to dobrze św. Franciszek, który przez naśladowanie Chrystusa rozumiał miłość bliźniego, która dochodzi aż do miłości nieprzyjaciela, aż do śmierci „ja” egoistycznego i grzesznego i nade wszystko aż do pełnego otwarcia serca na misterium Boga objawione nam przez Jego Syna. 

Miłość bliźniego jest głęboko wpisana w życie sióstr adorujących Najświętszy Sakrament, gdyż adoracja objawia miłość Bożą i przez to skłania do miłości człowieka, której nie da się odłączyć od umiłowania Boga. Samo też trwanie na modlitwie, ofiarowanie się za innych, jest przejawem tej nadprzyrodzonej miłości. O. Bonawentura Heurlaut w miłości widział cel i dopełnienie wszystkich cnót. Stwierdził, że całe chrześcijaństwo streszcza się w miłości Boga i bliźniego, a siostry - zanim staną się zakonnicami - powinny być dobrymi chrześcijankami! Założyciel przypomina więc o nadrzędnej roli miłości Boga i bliźniego w życiu tych, którzy idą śladami Chrystusa. Najbliższym bliźnim dla sióstr są siostry żyjące w tej samej wspólnocie i to im w pierwszym rzędzie należy okazywać miłość. O. Heurlaut pisze, że od miłości, która gromadzi wszystkich ludzi w Bogu i jednoczy ludzi między sobą przez Ducha Świętego (por. Rz 5,5), zależy doskonałość i szczęście sióstr, a także pokój wewnętrzny. 

Matka Maria od św. Klary, wskazując, że Bóg jest miłością (1J 4,8), przypomina wzajemną miłość pierwszych chrześcijan, trwających na modlitwie, mających jedno serce i jedną duszę (por. Dz 4,32), o których poganie mówili: patrzcie jak oni się miłują. Jedno serce, o którym pisała Matka Maria od św. Klary, odnosząc się do Dziejów Apostolskich, oznacza, że te same uczucia mają ożywiać wszystkie siostry, aby mogły odrzucać źle pojęty indywidualizm, który prowadzi wspólnotę do podziałów. Dalej Matka przypomina, że wzorem chrześcijańskiej jedności jest nade wszystko jedność Ojca i Syna w Duchu Świętym. Tego pragnął Jezus i o to się modlił: Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno (J 17,11b). Przykazanie miłości zaś, jakie Jezus zostawił swoim naśladowcom, ma charakter nadprzyrodzony. Założycielka nazwała je powietrzem, którym się oddycha, a które nie jest z tego świata. Nadprzyrodzona miłość praktykowana w klasztorze ma wiele form i obejmuje różne sfery życia wspólnego.

 

Wspólnota jako szczególny rys naszej duchowości

 

Zakonnicy, dążąc do komunii z Bogiem i z ludźmi na wzór jedności Trójcy Świętej, zjednoczeni w Duchu Świętym, naśladują każdego dnia Chrystusa czystego, posłusznego i ubogiego we wspólnocie braterskiej, jak uczniowie, którzy szli za Jezusem. Zjednoczeni z Chrystusem są zatem wezwani do zjednoczenia się między sobą i do uczestnictwa w misji Jezusa. 

To właśnie miłość Boga i bliźniego, okazywana poprzez konkretne uczynki, ukazuje miarę przyswojenia sobie przez Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji stylu życia eucharystycznego, a więc życia wdzięcznością, w pokorze i ukryciu, ale i życia ofiarującego siebie innym (zob. Jk 2, 14-26). Wzajemna miłość, stanowiąca treść nowego przykazania (por. J 13,34), bierze wzór z Jezusa, który złożył największy dar z siebie i najwyższą ofiarę krzyża. Jak pisał Jan Paweł II w Vita consecrata: także wśród Jego uczniów nie jest możliwa jedność bez tej bezwarunkowej, wzajemnej miłości, która wymaga gotowości do ofiarnej służby, zdolności przyjęcia bliźniego takim, jaki jest, bez „osądzania go”(por. Mt 7,1-2), umiejętności przebaczenia nawet „siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18,22). 

Życie we wspólnocie zakonnej weryfikuje autentyczność miłości Boga i bliźniego, a miłość ta rozlana jest w sercach przez Ducha Świętego (por. Rz 5,5), który gromadzi i jednoczy uczniów Chrystusa w jedną rodzinę. Rodzina zakonna staje się więc profetycznym znakiem wewnętrznej komunii z Bogiem i z braćmi. Profesja rad ewangelicznych wyzwala bowiem członków wspólnoty od przeszkód w żarliwej miłości, a nauka ewangeliczna, święta liturgia, a zwłaszcza Eucharystia umacnia ich na drodze do pełni jedności z Bogiem i innymi ludźmi.